Razem z Heniem i Jurkiem wybraliśmy się do Korzeniewa, zobaczyć nowo budowany most przez Wisłę.Niestety pogoda pokrzyżowała plany. Mgła nie odpuściła, więc nie było sensu jechać tak daleko gdyż i tak by nie było nic widać.Na dodatek nie kursowały promy w Korzeniewie i Janowie. Dojechaliśmy wiec do Jarzębiny,tam przy sklepie małe zaopatrzenie,temacik z tamtejszymi mieszkańcami i powrót do domu.W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Miłoradzu na posiłek i ciepłą kawę. Dalej już bez zatrzymywania, w gęstniejące mgle, wróciliśmy do Tczewa. Wycieczka przebiegła w miłej atmosferze za co dziękuję Heniowi i Jurkowi:))
Zbudowany w pocz. XV wieku, w stylu gotyckim. Dwunawowy, założony na planie prostokąta, po zachodniej stronie znajduje się drewniana wieża, dobudowana w 1741 roku.
Część trasy jest mi doskonale znana ale neistety nie z jazdy rowerem. Baldram, Ryjewo, Benowo, Mątki , Straszewo, Biala Góra , Borowy Młyn - bardzo lubię te okolice i na pewno kiedyś pojade tam na weekend na rowerze . A we mgle nie włączacie lampek?
Jestem na emeryturze. Kupiłem za namową kolegów rower i od tego czasu jest to mój sposób na życie.Jestem też miłośnikiem fotografowania.Tak że na wyprawach rowerowych nie roztaję się z aparatem.Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój profil. Przejechałem na rowerze około 32000 km. Najdłuższy dystans dzienny jaki się zdarzyło mi się zaliczyć, wyniósł 189 km.
Skype-sikorski1000