Dzisiaj rano z Heńkiem - po zakupy rowerowe do Lidla i Carrefoura.Heniek kupił spodenki i koszulkę.Ja chciałem kupić w Lidlu kask rowerowy, ale coś mi nie pasował, więc udałem się do Carrefoura i tam kupiłem, cena ta sama co w Lidlu.Po zakupach pojechaliśmy z Heniem do serwisu rowerowego żeby wymienić oponę do tylnego koła.Nie było problemu i wymienili na miejscu:) Następnie pokręciliśmy się na rowerach w okolicach Tczewa i do domu. I tak mi zleciał dzionek.
Nie ma to jak wycieczki w fajnym towarzystwie! Pozdrowić Pana Heńka proszę :-) No i gratuluję zakupu kasku, bo to podstawa w dzisiejszych czasach. Ja mógłbym goły jeździć, ale kask musiałbym mieć hehe!
Witajcie, ja wczoraj w Lidlu kupiłam spodenki na lato i koszulkę czarną w fioletowe kwiaty do tego czarno - fioletowe rękawiczki oraz drugą parę rękawiczek - biało-cząrną:))) Zakupy udane -
Kask bardzo fajny :). My dzisiaj z Paulą zakupiliśmy w Lidlu kask dla niej. Nawet fajny, tylko że damski. Ja zakupiłem sobie torbę podsiodłową, na kluczyki i szmatki, bo Paulę wkurzało, że jej do plecaka pakuje ;) Kellysek pięknie wygląda :)
Jestem na emeryturze. Kupiłem za namową kolegów rower i od tego czasu jest to mój sposób na życie.Jestem też miłośnikiem fotografowania.Tak że na wyprawach rowerowych nie roztaję się z aparatem.Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mój profil. Przejechałem na rowerze około 32000 km. Najdłuższy dystans dzienny jaki się zdarzyło mi się zaliczyć, wyniósł 189 km.
Skype-sikorski1000